Komputery w naszym najbliższym otoczeniu

Często wydaje nam się, że komputerem nazwać można tylko urządzenia składające się z procesora, karty graficznej, płyty głównej, dysku twardego, pamięci RAM i monitora, który stoi na biurku w domu. W istocie jednak dzięki miniaturyzacji i postępowi w informatyce inżynierowie z powodzeniem mogą montować i programować układy komputerowe w najmniejszych nawet urządzeniach, co umożliwia chociażby do nie dawna kojarzone z filmami science fiction zbudowanie okularów z wmontowaną w oprawkę kamerą, która każdy zarejestrowany naszymi oczyma obraz natychmiast np. przeanalizuje pod kątem połączenia znajomych twarzy z ich profilami na portalu społecznościowym. Rozwiązania, które wprowadzają programy umożliwiające identyfikację np. oglądanego filmu lub podające nam nazwę potrawy, której zdjęcie zrobimy telefonem, są już dopracowane i świetnie działają. Jedynymi przeszkodami do wprowadzenia komputerów głębiej w nasze życie, są regulacje prawne. Demokratyczne społeczeństwa coraz bardziej obawiają się tego, że rozwój techniki w istocie prowadzić ma do większej inwigilacji państwa i kontroli urzędów nad obywatelami. Nie trudno o takie wnioski, w erze gdy tworzy się dowody osobiste z wbudowanymi mikroczipami, które nie tylko zawierają kilkanaście wyjątkowych informacji biometrycznych o właścicielu, ale potencjalnie służyć mogą również jako bilet komunikacyjny i karta płatnicza.